Blog > Komentarze do wpisu
Żurawina

 

Któż nie zna drobnych, czerwonych i cierpkich owoców żurawiny – drobnej, wiecznie zielonej krzewinki. Niegdyś rosła ona powszechnie na torfowiskach i w bagiennych lasach Europy północnej i wschodniej, a także na Syberii, w Kanadzie i na północy Stanów Zjednoczonych. Niestety na skutek osuszania bagien i torfowisk obecnie w Europie występuje coraz rzadziej.

 

W Polsce spotykana jest dziko rosnąca żurawina błotna (Vaccinium oxycoccus) głównie w Puszczy Knyszyńskiej, Białowieskiej, lasach biłgorajskich i na Pomorzu Zachodnim. Gatunkiem uprawnym, występującym rdzennie na północy kontynentu amerykańskiego jest żurawina wielkoowocowa (Vaccinium macrocarpon). Oba te gatunki mają czerwone owoce o charakterystycznym kwaśnym smaku.

W Polsce dostępna jest głównie żurawina błotna. W sezonie jesiennym można łatwo kupić na targowiskach świeże owoce z bieżących zbiorów. Są one bardzo cierpkie i do spożycia nadają się w postaci przetworzonej. Najzdrowszy jest świeżo wyciśnięty sok. Owoce żurawiny można również zamrozić i przechowywać przez kilka miesięcy. Sok z zamrożonych owoców niewiele traci ze swych odżywczych i leczniczych właściwości. Z żurawiny warto też przygotować kompoty, kisiele, galaretki i konfitury. Jednym z najpopularniejszych i najsmaczniejszych przetworów jest tzw. żurawina do mięsa.

Choć żurawina rośnie w naszym kraju, nie cieszy się dużą popularnością. A szkoda! Żurawina kryje w sobie prawdziwe skarby. Może skutecznie walczyć z wieloma chorobami – od zapalenia nerek po nowotwory.

Szklanka soczystych jagód żurawiny dostarcza 3,2 g błonnika (tyle, ile duże jabłko), ma nawet 30 mg witaminy C, witaminę B1 i B2, sole mineralne: wapń, fosfor, miedź i jod, garbniki, taniny oraz kwas cytrynowy i jabłkowy. To one nadają owocom charakterystyczny cierpko-słodki smak. Żurawina zawiera też sporo kwasu benzoesowego – naturalnego konserwantu. Dzięki niemu zachowuje świeżość na długo po zerwaniu owoców. W lodówce przechowasz ją sześć tygodni, a w zamrażalniku nawet rok.

Moja żurawinówka

4 szkl. żurawin - przemleć przez maszynkę do mięsa, dodać pół litr czystej wódki i cukier waniliowy. Odstawić na 9 dni w cimne miejsce. Przecedzić przez gazę. Dodać 4 szkl. cukru, podgrzać, aby cukier się rozpuścił. Po wystudzeniudolać ćwierć litra spirytusu. Odstawić przynajmniej na miesięc.

Żurawina z czosnkiem - przepis od mojej sąsiadki Gieni Z.

4 szklanki żurawin

1/2 kg  miodu

2 cytryny (bez pestek i skóry)

25 dag czosnku

Czosnek obrać ze skórki, przebrać żurawinę, cytryn pokroić. Wszystko razem przemleć przez maszynką do mięsa. Dodać miód i wymieszać. Odstawić na 12 godzin. Następnie przełożyć do słoiczków i trzymać w lodówce. Podawać do mięs i pasztetów. Zdrowie zapewnione.

 

Dziś przecedziłam nalewkę z pigwowca.

Z odcedzonych owoców zrobiłam przecier, jest smaczny. Jednak nie można go dawać dzieciom, zawiera sporo alkoholu.

Nalewka o pięknym złotym kolorze smakuje wyśmienicie już dziś. A jak jeszcze trochę postoi będzie wspaniała.


 

 

 

środa, 13 stycznia 2010, teresakopec

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/13 22:26:41
Bardzo ciekawe informacje i przepisy :)
mail: teresakopec@gazeta.pl
zBLOGowani.pl