Trochę kuchni, trochę pasji. Blog o tym co sprawia mi przyjemność.
czwartek, 16 listopada 2017
Bombkowanie czyli hafciarskie marzenia

Zadanie listopadowe wykonane w ZABAWIE u Agnieszki.

Jak widać jest ich cztery, jedna powtórzona dwa razy, ale zmienione kolory, i jedna z poprzedniego miesiąca tylko dodany szlaczek. Bardzo zależało mi by bombek było więcej. A dlaczego zaraz się dowiecie.

No i dodatkowy hafcik z łyżwą.

Ten hafcik trafił na karteczkę świąteczną.

W tym miesiącu wyszyłam więcej bombek oto one.

A tu hafty z poprzednich miesięcy.

Sporo ich.

Ciekawa jestem czy ktoś wie ile ich wyszyłam? Starałam się, żeby każdy był inny, jednak jeden wzór wyszyłam dwa razy. Jednak potem oprawiłam w inny kolor filcu i są różne.

No i tym sposobem powstało dużo zawieszek na choinkę.

Właśnie wróciłam z mojej pożegnalnej imprezy (odeszłam na zasłużoną emeryturę) i zawieszki, które wyszyłam wręczyłam moim współpracownikom, którzy bardzo miło mnie żegnali. Każdy z przybyłych gości dostał jedną zawieszkę. Ile było achów i ochów wiem tylko ja. Ponieważ zdarzało mi się na dyżurach haftować teraz moi goście dowiedzieli się dlaczego przez cały rok wyszywałam bombki. Jeden  z kolegów powiedział, że dziwił się, że w czasie wielkanocnym wyszywałam bombki, nawet pytał, czy nie pomyliłam świąt? W lecie twierdził, że za wcześnie na bombki. A dziś spytał, dlaczego nie zdradziłam się, że to taką niespodziankę dla nich przygotowywałam.

Mam nadzieję, że patrząc na zawieszkę na choince będą mnie miło wspominać.

Dziękuję Agnieszce za zorganizowanie świetnej zabawy, bo dzięki niej wykonałam prezenciki dla moich gości.

11:45, teresakopec , moje hafty
Link Komentarze (2) »
środa, 15 listopada 2017
Szydełkowe lampioniki

Właśnie powstały szydełkowe lampioniki.

Dwa zrobione wg. wzoru podanego TU a niebieski sama wymyśliłam, jeśli to można tak nazwać.

A teraz ten z innym wzorem.

Na koniec jeszcze raz wszystkie razem.

Teraz tylko dodać malutką świeczkę(podgrzewacz) zaświecić i lampioniki gotowe.

Lampioniki zgłaszam do CYKLICZNEGO SZYDEŁKA

Będą kolejne.

15:57, teresakopec , szydełkowe
Link Komentarze (2) »
wtorek, 07 listopada 2017
Kartki z haftem

Wyszywałam hafciki w trakcie zabawy BOMBKUJEMY przez cały rok i KWIATOWY rok, a dziś z niektórych z nich powstały karteczki. Większość na Święta Bożego Narodzenia.

A teraz po kolei. Karteczki z bałwankami były już na blogu, brały udział w zabawie Kartki przez cały rok.

Ta już była na blogu, ale skoro wszystkie z zabawy Agnieszki tu są to i tę pokażę znowu.

I jeszcze karteczka Wielkanocna, ta też już była na blogu.

Kartki na inne okoliczności  z zabawy u Kasi.

Na dziś tyle w temacie kartek z haftem krzyżykowym.

Zapisz

Zapisz

15:31, teresakopec , moje hafty
Link Komentarze (1) »
niedziela, 05 listopada 2017
Bombka decoupage

Pierwsza w tym sezonie bombka decoupage i pierwsza z efektem śniegu i brokatem.

Trudno zrobić dobre zdjęcie, gdy wszystko błyszczy.

23:04, teresakopec , decoupage
Link Komentarze (1) »
piątek, 03 listopada 2017
Kulinarny wpis

Pasta z dyni do chleba.

Zdjęcie pasty na swoim blogu pokazała BOŻENKA sam PRZEPIS bardzo mi się spodobał, więc kupiłam dynię i sprawdziłam czy ta pasta będzie smakowała mojej rodzinie. No i muszę przyznać, jest dobra.

Ulubiona pasta z dyni i suszonych pomidorów

  • Czas przygotowania: 15 minut + 45 minut czekania

Składniki na jeden duży słoik:

1 kg dyni Hokkaido, ewentualnie dyni piżmowej
olej
sól

1/2 cebuli
oliwa
szczypta soli

1 ząbek czosnku
3 – 4 łyżki posiekanej pietruszki
szczypta płatków chili

2 – 3 łyżki oliwy
1 1/2 łyżki octu balsamicznego
5 suszonych pomidorów
sól i czarny pieprz

Przygotowanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 220 stopni. Dynię pokroić na ćwiartki, przy pomocy łyżki wydłubać pestki, posmarować olejem, oprószyć solą i wsunąć do piekarnika. Piec przez 40 – 45 minut do momentu, aż będzie bardzo miękka.
  2. Upieczoną dynię wyjąć na blat i chwilę studzić. W tym czasie cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek posiekać.
  3. Na patelni lekko rozgrzać oliwę, dodać cebulę, szczyptę soli i podsmażać przez 1 – 2 minuty, do momentu, aż zmięknie. Wtedy dodać posiekany czosnek, poczekać 10 sekund, po czym dodać posiekaną pietruszkę oraz płatki chili i smażyć ostatnie 10 sekund.
  4. Upieczoną dynię włożyć do miski, dodać oliwę, ocet balsamiczny, suszone pomidory sól oraz czarny pieprz i dokładnie zblendować na gładką pastę. Do takiej pasty dodać zawartość patelni wraz z aromatyczną oliwą i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą, a potem schłodzić w lodówce, żeby się przegryzła. Dobra na każdym pieczywie i o każdej porze dnia.

Porady:

  • Do tego przepisu najlepiej nadaje się dynia Hokkaido, ewentualnie może być to dynia piżmowa. Ta pierwsza jest gęsta, zwarta i mączysta, dzięki czemu pasta ma odpowiednią gęstość. Używając zwyczajnej dyni olbrzymiej otrzymacie zupę krem.
  • Dynię Hokkaido dobrze piecze się w skórze i blenduje razem ze skórą, która po upieczeniu jest miękka i smaczna.
  • Dynię wystarczy podzielić na ćwiartki, pokrojona w kostkę może być za sucha i niewystarczająco aromatyczna.
  • Zamiast octu balsamicznego można dodać sok z cytryny.

Ja do swojej pasty dałam więcej cebuli i czosnku, bo moja rodzina lubi smak tych warzyw.



Kanapeczki z pastą dyniową pyszne.

 

Czasem tak bywa, że coś z obiadu zostanie, szkoda tego wyrzucić i wtedy robi się kolejny zupełnie inny obiad. Tak właśnie było i tym razem. Wczorajsze ugotowane ziemniaki i mięso z rosołu, no i mamy knedle z farszem mięsnym.

A żeby nie było nudno to zrobiłam jeszcze surówkę z marchewki, selera i jabłka.

Obiad był bardzo smaczny.

 

piątek, 27 października 2017
Troszkę pokręciłam

Dawno nie robiłam quillingu, a od czasu do czasu trzeba poćwiczyć, by nie wyjść z wprawy. A, że zbliżają się święta, więc karteczki przydadzą się.

Zapisz

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 245
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Tagi


ZABAWY BLOGOWE