Trochę kuchni, trochę pasji. Blog o tym co sprawia mi przyjemność.
poniedziałek, 10 lipca 2017
Czterdzieści lat minęło

Kartka na 40 urodziny dla barmanki bez kwiatków.

Pod owalem jest zdjęcie Jubilatki.

sobota, 08 lipca 2017
Dwudziesta rocznica

Dwudziesta rocznica ślubu była okazją do wykonania kartki sztalugowej.

Oto ona.

piątek, 07 lipca 2017
Kartki przez cały rok

Kartki przez cały rok - lipiec czyli zabawa u Ani

Na lipiec Iwonka przygotowała następujące tematy:

1. Boże Narodzenie - cukrowa laseczka
2. Kartka okolicznościowa - lato  - wszystko co się z nim kojarzy
3a . Kartka wielkanocna - przebiśniegi
lub zamiennie

3b. Ślub, rocznica ślubu - dwa serca 

Ja, tym razem nie zrobiłam kartki wielkanocnej, tylko kartkę na 20 rocznicę ślubu. Taka była potrzeba.

Natomiast wykonując kartkę okolicznościową i bożonarodzeniową poszłam na łatwiznę. Od dawna miałam (dostałam od siostry) brokatowe wycinanki i właśnie teraz je wykorzystałam. Wiem, że nie są moje kartki najładniejsze, ale są.

Kartka na 20 rocznicę ślubu to kartka sztalugowa.

Kartka Bożonarodzeniowa z gotowych elementów.

Okazjonalna też z gotowymi brokatowymi żaglówkami.

Z kartką na rocznicę będzie jeszcze kolejny wpis.

Kolejny kryminał

Ciało

Tess Gerritsen

Kolejny przeczytany kryminał tej autorki. Na prawdę wciągał.

 

Kat Novak jest lekarką sądową, a zarazem główną bohaterką nowej powieści Tess Gerritsen "Ciało". Jej życie zmienia się diametralnie, gdy do prosektorium trafia niezidentyfikowane ciało kobiety, której śmierć pozostaje tajemnicą. Wiadomo jedynie, że jest ona narkomanką, ponieważ na jej przedramieniu znaleźć można wiele ran kłutych. Czy zmarła z powodu przedawkowania, czy też może została zamordowana? 

 

Tymczasem pojawiają się kolejne ciała, a sprawa zdaje się zataczać coraz szersze kręgi. Kat Novak postanawia zacząć śledztwo. Władze nie chcą rozpowszechniać wieści o tajemniczych zgonach, ponieważ wkrótce mają rozpocząć się obchody rocznicy powstania miasta, a takie informacjie mogłyby odbić się negatywnie na odbiorze tych uroczystości. Lekarka może liczyć jedynie na Adama Quantrella, któremu początkowo nie potrafiła zaufać. Mężczyzna dopiero po pewnym czasie postanawia przyznać się, że poszukuje swojej pasierbicy, która przed sześcioma miesiącami uciekła z domu. Nie dogadywał się z Meave zbyt dobrze, jednak pragnie ją odnaleźć. Rzecz w tym, że jej nie zależy na spotkaniu z ojczymem, a ponadto jest podejrzana w sprawie związanej z narkotykami. Położenie głównych bohaterów wkrótce staje się wyjątkowo nieciekawe. Grozi im poważne niebezpieczeństwo. Zwłaszcza lekarka sądowa musi obawiać się o swe bezpieczeństwo - szczególnie po tym, jak jej dom został zniszczony w wybuchu. Wydarzenie to jednak stanowi dla niej przede wszystkim potwierdzenie, że pozostaje na dobrej drodze do poznania prawdy. Jakie jest wyjaśnienie całej intrygi? Kto jest odpowiedzialny za tajemnicze morderstwa?

 

Tess Gerritsen stworzyła pasjonujący świat, a ukazała go w sposób bardzo wiarygodny. Nie ma tu warsztatowych "niedoróbek", a autorka trzyma się reguł prawdopodobieństwa. Bohaterowie ukazani zostali bardzo interesująco, ogromnie łatwo się z nimi identyfikować. Kat okazuje się najzupełniej normalną, niemal - zwyczajną czy przeciętną kobietą, z wszystkimi swoimi słabościami i bolączkami. Może nieco za łatwo decyduje się zaangażować w całą sprawę, zbyt łatwo podejmuje ona decyzję o wejściu w drogę przestępcom. Być może też romans pomiędzy bohaterami rozwija się nieco zbyt szybko. To jednak tylko drobne zarzuty, jedne z niewielu, jakie postawić można powieści. Powieści, za sprawą której czytelnik ma okazję nadto dowiedzieć się, jak funkcjonuje mafia oraz jakie tajemnice kryje mroczna strona miasta. 

 

"Ciało" gwarantuje sporo wrażeń i przyjemnie spędzonych przy lekturze chwil. Powieść wciąga, miejscami nie pozwalając oderwać się od lektury, a liczne zwroty akcji z pewnością niejednokrotnie zaskoczą wielu czytelników. Powieść Gerritsen warto więc polecić wszystkim, którzy poszukują naprawdę wciągającej lektury z niebanalną intrygą kryminalną. To książka nie tylko dla miłośników gatunku.





poniedziałek, 03 lipca 2017
Brzozów

Pierwsze pisemne wzmianki o Brzozowie pochodzą z 2 X 1359 r., wtedy to Kazimierz Wielki wydał dokument synowi Wojosta z Sobinowa, Stefanowi, na mocy którego miała powstać osada. W 1384 r. królowa Maria oddała Brzozów biskupowi przemyskiemu, w ten sposób powstał drugi zespół ziem biskupich na ziemi sanockiej.

Dwa lata później, obok wsi Brzozów, powstało miasto o tej samej nazwie. Położone na skrzyżowaniu dwóch ważnych szlaków handlowych, z Węgier do Lwowa i z Domaradza do Rzeszowa. Do rozwoju miasteczka przyczynili się także biskupi przemyscy, którzy utworzyli tu swoją siedzibę. Jeden z nich, Piotr Chrząstkowski przebywał w miasteczku w latach 1435-1452, wybudował tu drewniany pałac. W XVII w. rezydencję tę otoczono wałami i fosami. 

Losy miast w tym okresie zależały głównie od aktywności ich właścicieli, którzy robili wiele, by stworzyć miastu odpowiednie warunki rozwoju gospodarczego. W latach 1508 i 1578 miasto zajmowało trzecie miejsce pod względem płacenia podatków w ziemi sanockiej. 

Prawdopodobnie od XV w. znajdowała się przy miejscowym kościele parafialnym szkoła. Wiadomo, że w latach 1424-1621 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie studiowało 26 studentów z Brzozowa. Już w XVI w. Brzozów posiadał szpital, obok niego wybudowano kościółek na potrzeby placówki medycznej. W tym okresie powstała pierwsza organizacja rzemieślnicza, tzw. Bractwo Rzemieślnicze pod wezwaniem NMP.

W XVI i XVII w. Brzozów przeżywał szereg klęsk i niepowodzeń, które doprowadziły do wstrzymania rozwoju grodu. W latach 1603,1622,1633,1652 doszło do zaraz, wyniszczających ludność miasteczka. Wielkie pożary niszczyły Brzozów w latach 1681, 1691, 1693. Wiek XVII był także pełen wojen i najazdów. W lipcu 1619 r. wkroczyła tu chorągiew starosty sandomierskiego Stanisława Lubomirskiego. Żołnierze ograbili okoliczną ludność, zabrali żywność, bydło i wino. Były także ofiary śmiertelne. W 1624 r. tereny te najechali Tatarzy, spalili i zgrabili Brzozów. Skutki najazdu musiały być bardzo dotkliwe, skoro właściciele postanowili po tych wydarzeniach, otoczyć dwór brzozowski systemem wodno-ziemnych fortec, a wały miejskie wzmocniono ostrogami i fosami.

Tragicznym w swych skutkach był także najazd wojsk księcia Siedmiogrodu, Jerzego II Rakoczego, w 1657 r. Miasto zostało ograbione i spalone, podczas pożaru zostały zniszczone księgi i dokumenty miejskie. Skutkiem tego było wydanie nowych przywilejów dla Brzozowa w 1676 r. Z wydarzeniami tymi wiąże się historia obrazu Matki Bożej Ognistej, czyli Matki Bożej z Dzieciątkiem i św. Janem Chrzcicielem. Według tradycji obraz ten znaleziono nieuszkodzony na zgliszczach kościoła. W nowej świątyni powstałej w 1758 r. utworzono boczną kaplicę, w której umieszczono wizerunek Matki Jezusa, jako cudownie broniącej miasta.

W XVIII w. mieszkańcy Brzozowa starali się odbudować miasto. Nie udało się to do czasów I rozbioru Polski, który przyczynił się do upadku miasta. Austriacy wprowadzili swoją administrację i wiele zmian. Tutejsza ludności i wcześniejsze władze, musiały całkowicie podporządkować się reformom józefińskim i zmianom, które za nią szły. Najtragiczniejsza dla osady była likwidacja kolegiaty, kapituły, seminarium duchowego oraz kasata zakonu Księży Misjonarzy i Konwentu Paulinów, co stało się przyczyną upadku gospodarczego Brzozowa.

Kolejną wielką zmianą było pozwolenie władz austriackich na osiedlenie się Żydów, kiedy zakaz biskupi obowiązujący od wieków stracił swoją moc. Wyznawcy judaizmu szybko zaczęli się osiedlać, w 1857 r. na 2903 mieszkańców, było ich 306. W 1859 r. Brzozów stał się siedzibą samodzielnego powiatu. Od tego czasu osada zaczęła się ponownie rozwijać. Powstało wiele instytucji: czteroklasowa szkoła (1868), Ochotnicza Straż Pożarna (1874), Powiatowe Towarzystwo Zaliczkowe (1888), Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” (1893). Ponownie zaczęło rozwijać się rzemiosło, w 1887 r. było tu 313 warsztatów rzemieślniczych, zgrupowanych w 15 cechach. Pod koniec XIX w. powstało w mieście Towarzystwo Harmonia, kontynuatorem tradycji był chór Lutnia.

Przełom XIX i XX w. to czas autonomii Galicyjskiej, pozwalający w jakimś stopniu na rozwój społeczny, kulturalny i polityczny miasta. Dobrą koniunkturę przerwał wybuch I wojny światowej. Miasteczko wprawdzie nie ucierpiało podczas działań wojennych, ale pogorszyła się sytuacja materialna mieszkańców.

Odzyskanie niepodległości przyniosło wielką euforię i radość. W latach 1926-28 odkryto tu źródła solanki jodobromowej o leczniczych właściwościach. Szybko wybudowano drewniany dom zdrojowy, łaźnie, basen, korty tenisowe i pomieszczenia gospodarcze. Miasto posiadało również dwie kopalnie ropy naftowej, cegielnie, trzy młyny, 83 warsztaty rzemieślnicze, aptekę, pocztę, kino oraz 16 karczm i wyszynków. Przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego liczono na wybudowanie połączenia kolejowego, którego plan powstał już przed I wojną światową. W tym czasie miasteczko zostało wprowadzone do Centralnego Okręgu Przemysłowego, jednak nie zlokalizowano tu ani jednego zakładu przemysłowego, nie powstała też kolej, a jedynym połączeniem z innym miastami regionu była furmanka. Wszystko to przyczyniło się do tego, że Brzozów stał się jednym z najbiedniejszych powiatów Małopolski.

1 IX 1939 r. wybucha II wojna światowa przekreślając tym samym szansę na poprawę sytuacji. We wrześniu Brzozów znalazł się na uboczu głównych działań wojennych, Niemcy wkroczyli i zajęli miasto 9 IX. Według rozporządzenia z 26 X 1939 r. region ten przeszedł do powiatu sanockiego, a 15 XI 1941 do powiatu krośnieńskiego. Utworzono tu posterunek niemieckiej żandarmerii.

Okupanci, jak wszędzie, wprowadzili terror i strach wśród mieszkańców. Za złamanie nakazów i rozkazów groził areszt, więzienie, prace przymusowe lub wywóz do obozów koncentracyjnych. Ludzie tego regionu nie pozostali obojętni, ruch oporu powstawał już w pierwszych tygodniach wojny. Od 1940 r. działała w Brzozowie Narodowa Organizacja Wojskowa, a także Związek Walki Zbrojnej. Na terenie powiatu powstało także 25 placówek Armii Krajowej. Od 1943 r. AK przystąpiło do systematycznej działalności sabotażowej i dywersyjnej. Liczne organizacje konspiracyjne na tym terenie posiadali także ludowcy skupieni w Ruchu Oporu Chłopów i Straży Chłopskiej. 

24 VII 1944 r. ostatnie oddziały niemieckie wycofały się do Jasła. Dwa dni później zlikwidowano posterunek żandarmerii oraz urzędy okupacyjne. Do ostatecznych walk doszło we wrześniu i październiku 1944 r. Po zakończeniu działań wojennych rozpoczął się okres odbudowy miasta. Nastąpił rozwój gospodarczy, powstały zakłady przemysłowe, nowe domy mieszkalne, szkoły, biblioteka itp. Obecnie Brzozów zamieszkuje około 7,5 tysiąca mieszkańców.

Wiadomości stąd.

Barokowa Kolegiata w Brzozowie pw. Przemienienia Pańskiego pochodzący z drugiej połowy XVII w. Kolegiata jest budowlą z dwuwieżową fasadą i dwiema nawami bocznymi. Przykościelna dzwonnica pochodzi z połowy XVIII w. W lewej nawie znajdują się cudownie zachowane ręce księdza Bartłomieja Misiałowicza – budowniczego kościoła w Brzozowie. (zdjęcie) We wnętrzu znajduje się ołtarz barokowy z osiemnastowieczną kopią „Ukrzyżowania Chrystusa” autorstwa Gwidona Reniego. W kaplicy znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Ognistej, czczony, jako słynący łaskami – jedyny wizerunek Maryi o takim przydomku w Polsce.

Budynek Ratusza Miejskiego – Rynek w Brzozowie. Zabytkowy ratusz miejski z końca XIX w (odnowiony w 2010-2011), usytuowany jest w centralnym miejscu zmodernizowanego rynku Brzozowa. W budynku ratusza swoją siedzibę ma utworzone w 1980 r. Muzeum Regionalne im. Adama Fastnachta w Brzozowie. Jest ono znane ze względu na działalność wydawniczą. Mieści się w nim redakcja miesięcznika „Wiadomości Brzozowskie”, a także punkt informacji turystycznej.

Secesyjny gmach dawnego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Brzozowie, z pocz. XX w. – obecnie siedziba Brzozowskiego Domu Kultury.

 

I kilka zdjęć z miasta.

I zabytki z okolicy Brzozowa.

 Kościół parafialny pw. Św. Trójcy z pocz. XIX w. w Zmiennicy, zaś przy kościele mieści się płyta nagrobna rycerza Wzdowskiego, zm. W 1539 r.

Neogotycki spichlerz dworski I poł. XIX w. w Zmiennicy






Tagi: zabytki
18:04, teresakopec , wycieczki
Link Komentarze (1) »
piątek, 30 czerwca 2017
Ogród w czerwcu

Oto zdjęcia mojego czerwcowego ogrodu.

21:10, teresakopec , ogród
Link Komentarze (3) »
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Tagi


ZABAWY BLOGOWE