Trochę kuchni, trochę pasji. Blog o tym co sprawia mi przyjemność.
środa, 05 września 2018
Krzywa Wieża

Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich

Do dziś nie można z całą pewnością stwierdzić, kiedy dokładnie powstała Krzywa Wieża ani w jakim celu ją zbudowano. Jedna z wersji głosi, że jest ona pozostałością dawnego zamku, który miał istnieć tu jeszcze przed lokacją miasta o czym świadczyć może najniższa część wieży, zbudowana z kamienia do wysokości około 10 metrów. Część ceglana została przebudowana dopiero na przełomie XIV i XV wieku, równolegle z budową Kościoła p.w. św. Anny. Dawne wejście do wieży jest położone na poziomie I piętra. Do wnętrza budowli pierwotnie można się było dostać jedynie po drabinie lub zewnętrznych schodkach. Pomieszczenie wewnątrz budowli, znajdujące się na poziomie przyziemia, dostępne tylko od góry służyło jako loch głodowy. Obecnie znajduje się tu wystawa “Średniowieczna Izba Tortur i Więzienie w Lochu Głodowym”.

Inną koncepcję przedstawia niemiecki historyk i architekt Kurt Bimler. Twierdzi, że usytuowana w najniższym punkcie starego miasta wieża służyła jako brama miejska. Trzecia wreszcie wersja podaje, że wieża została zbudowana jako miejska dzwonnica. Taką rolę pełniła ona zresztą od XV wieku aż do czasów II Wojny Światowej. W 1507 roku została połączona z Kościołem p.w. św. Anny za pomocą krytego ganku, który ułatwiał dzwonnikowi przemieszczanie się z kościoła do dzwonnicy.Pod koniec XVI wieku ganek rozebrano, ponieważ na skutek przechylenia budowli konstrukcja popękała i groziła zawaleniem. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego wieża uległa pochyleniu. Powszechnie uważa się, że przyczyną mogły  być wstrząsy tektoniczne, które odnotowano na naszym terenie 15 września 1590 roku. Nie wyklucza się również, że przyczyną  było rozmoknięcie gruntu, które spowodowało osiadanie fundamentu.

                Istnieje także legenda tłumacząca pochyłość wieży. Opowiada o wydarzeniach z 1858 roku, kiedy to po wielkim pożarze miasta wykonano ekspertyzę fundamentów. Wyniki badań zadziwiły ekspertów. Na ich podstawie stwierdzono bowiem, że wieża od początku mogła zostać zbudowana pochylona. Ot, taka fantazja budowniczych, którzy chcieli, by Ząbkowice Śląskie posiadały wyjątkową i niepowtarzalną budowlę.  Ponoć jeszcze w XIX wieku w części wieży, która została strawiona przez wielki pożar, widniał napis wykonany ręką budowniczego: „Ich heiß Hohannes Gleiß, hab diesen Turm schieff gebaut mit Fleiß“. (Nazywam się Johannes Gleiß, wybudowałem tę wieżę krzywą z pilnością). Niestety, gdy po wielkim pożarze przebudowano górną kondygnację wieży, napis uległ zniszczeniu. Obecnie odchylenie wieży od pionu wynosi 2, 14 m. Warto dodać, że podczas pomiarów dokonanych w 1977 roku stwierdzono, że odchylenie wynosi 1, 98 m.               

W 1858 roku, podczas wielkiego pożaru miasta jej górna część uległa zniszczeniu. Po pożarze władze miasta miały zamiar zupełnie rozebrać obiekt, by jego ruiny nie zagrażały bezpieczeństwu sąsiednich domów. Ostatecznie jednak, po wykonaniu ekspertyzy budowlanej zdecydowano, że nadpalona część wieży zostanie odbudowana. Wtedy właśnie otrzymała zwieńczenie w kształcie jaskółczych ogonów.

Po odbudowie wysokość wieży wynosi 34 m. Od strony południowej dobudowano również niewielką wieżyczkę ze spiralną klatką schodową. Prace zostały ostatecznie zakończone 11 października 1860 roku. Na kopule wieży umieszczono gałkę z krzyżem, w której złożono okolicznościowe pismo sporządzone przez ówczesnego proboszcza Johannesa Grundeya oraz medal wybity przez miasto po wielkim pożarze.

 



18:40, teresakopec , wycieczki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 września 2018
Róża północy

Róża północy Lucinda Riley

   



str.574

Fascynująca, wielowarstwowa opowieść o niezwykłym życiu Anahity Chaval.

W szczytowym okresie rozkwitu brytyjskiego imperium, jedenastoletnia Anahita, pochodząca ze szlacheckiego lecz zubożałego rodu, zaprzyjaźnia się z księżniczką Indirą. Zostawszy jej oficjalną towarzyszką, Anahita - w przeddzień wybuchu pierwszej wojny światowej - wyrusza z księżniczką w podróż do Anglii. Tam poznaje młodego Donalda Astbury'ego - zblazowanego dziedzica wspaniałej, położonej na odludziu posiadłości Astbury - i jego matkę intrygantkę.

Osiemdziesiąt lat później, Rebecca Bradley, młoda amerykańska gwiazda filmowa, ma świat u swoich stóp. Gdy jej burzliwy związek z równie znanym chłopakiem zaczyna się psuć, Rebecca z ulgą przyjmuje rolę debiutującej w towarzystwie młodej damy i wyjazd na plan filmowy na angielską prowincję. Wkrótce po rozpoczęciu zdjęć, w zrujnowanym Astbury Hall zjawia się niespodziewanie Ari Malik, prawnuk Anahity, poszukujący informacji o historii swojej rodziny. Rebecca i Ari odkrywają mroczne sekrety, które kładą się cieniem na historii szlachetnego rodu Astbury.

Od wydawcy:

Sędziwa Hinduska, Anahita Chaval, w dniu setnych urodzin przekazuje prawnukowi manuskrypt, w którym opisała historię swojego życia. Młody Ari Malik, skoncentrowany na pracy i karierze, chowa babcine opowieści do szuflady. Po latach, spełniony w życiu zawodowym, ale rozczarowany życiem osobistym, sięga po wspomnienia Anahity. Podążając tropami tajemnic przeszłości, trafia z upalnych, kolorowych Indii do ponurej i mrocznej rezydencji Astbury w angielskim hrabstwie Devon. Tam poznaje jej tajemniczego właściciela i... gwiazdę filmową z Hollywood. Mroczne sekrety, które kładą się cieniem na historii szlachetnego rodu Astbury, połączą ich losy.



Błędne Skały

Błędne Skały w Górach Stołowych to przepiękny i niepowtarzalny zakątek Parku Narodowego Gór Stołowych, który koniecznie trzeba odwiedzić będąc w tej części Sudetów.

Ze względu na wyjątkowość i unikalność tego miejsca, w 1957 roku utworzono tu rezerwat przyrody. Błędne Skały to swoisty labirynt skalny obejmujący grzbiet Skalniaka (915 m n.p.m.) wyrzeźbiony w piaskowcach ciosowych przez wodę i wiatry.

Skały tworzą tu niesamowity labirynt wąskich przejść, tuneli, zakamarków i kamiennych wąwozów. Przybierają formę gigantycznych grzybów, maczug, klepsydr i baszt.

Powstałe bloki skalne tworzą kilkusetmetrową trasę turystyczną o niesamowitym uroku. Miejscami trzeba dosłownie przeciskać się pomiędzy wąskimi szczelinami skalnymi. Wysokość korytarzy waha się w granicach 6-8 m, szerokość jest różna - miejscami wynosi tylko kilkadziesiąt centymetrów.

Niektóre szczeliny i korytarze są tak wąskie , że trudno jest przecisnąć się przez nie z plecakiem, a w wielu miejscach teren jest tajemniczy, nieco mroczny. Część labiryntu jest podmokła - przechodzi się więc po drewnianych pomostach. Mchy, paprocie, krzaczki jagód uparcie rosną w skalnych szczelinach.

   

Punkt widokowy na Karkonosze, czeskie Góry Stołowe i Góry Kamienne - "Skalne Czasze" - to miejsce z którego wchodzi się na trasę o długości ok. 750 m.

A to dowód, że faktycznie tam byliśmy.

Przeszłam cały labirynt, dałam radę i wszędzie się zmieściłam.

18:32, teresakopec , wycieczki
Link Komentarze (1) »
niedziela, 02 września 2018
Krasnale we Wrocławiu
 Skąd się wzięły krasnale we Wrocławiu?

We wrocławskim Podziemnym Mieście Krasnali żyje blisko trzysta skrzatów. I ciągle wprowadzają się nowe. Jak to się jednak stało, że to właśnie tutaj krasnoludki postanowiły się osiedlić i żyć wspólnie z mieszkańcami Wrocławia?

Nieznośny chochlik o szpiczastych uszach
Na temat tego, skąd krasnale wzięły się we Wrocławiu, od lat spierają się historycy, dziennikarze i zwykli wrocławianie. I choć prawdę zna najprawdopodobniej tylko Papa Krasnal, to warto przytoczyć tu kilka najbardziej prawdopodobnych teorii. Pierwsza z nich mówi o Chochliku Odrzańskim. Chochlik przybył do Wrocławia na niewielkiej tratwie, na której wybudował sobie niewielki szałas. Dobił do brzegu i zacumował we Wrocławiu na dłużej, uznając chyba, że to idealne miejsce na serię psikusów. Przez długi czas męczył mieszkańców miasta i drażnił się z nimi. Rozwiązywał ludziom sznurowadła w butach, gdy czekali na autobus, barwił wodę w miejskich fontannach albo dosypywał soli do cukiernicy we wrocławskich restauracjach. Wkrótce wszyscy mieszkańcy miasta mieli już serdecznie dość szpiczastouchego chochlika. Ponieważ urwis był zbyt mały, żeby zwykły wrocławianin mógł go złapać, postanowiono wezwać posiłki. Równe wzrostem chochlikowi, ale znacznie życzliwsze i często bardziej przebiegłe. Władze miasta zwróciły się o pomoc do krasnali, a te z chęcią przybyły nam na ratunek.

Początkowo Chochlik Odrzański sprawiał wiele kłopotów krasnalom. Więziennika zamknął w lochu, Słupnika tak przestraszył, że ten bał się zejść z lampy, a Pracza wrzucił do Odry. W końcu jednak krasnale, pod wodzą najsympatyczniejszego z nich, Życzliwka,  pojmały złośliwego stwora i kulturalnie, choć stanowczo wytłumaczyły mu, że czas jego wrocławskich psikusów dobiegł końca. Chochlik odpłynął swoją tratwą, a mieszkańcy miasta i turyści mogą od tej pory chodzić po ulicach bez obaw, że ktoś będzie majstrował przy ich sznurówkach. W dowód wdzięczności, władze miasta postanowiły oddać małym skrzatom część Wrocławia. Krasnale szybko zadomowiły się na naszych chodnikach i pilnują, by nikomu nic złego się już nie stało. Tak powstał też Wielki Podziemny Świat Krasnali, w którym skrzaty na co dzień urzędują. Dobra wieść o mieście przyjaznym krasnoludkom niesie się w świat, dzięki czemu kolejne skrzaty pojawiają się na ulicach Wrocławia.

Czy Chochlik odpłynął na dobre? Nigdy nie wiadomo. Dlatego na wszelki wypadek już dziś warto nauczyć się, jak sobie z nim radzić, grając w naszą krasnalową grę, którą znajdziecie tutaj: www.gra.krasnale.pl  Tak na wszelki wypadek, bo kto wie, czy jutro na brzegu Odry nie pojawi się kolejna tratwa…

Krasnalowi buntownicy
Inna popularna teoria głosi, że pierwsze krasnale pojawiły się we Wrocławiu dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku. Wtedy to na murach zaczęły pojawiać się malunki z podobizną krasnala: uśmiechnięty skrzat w pomarańczowej czapce, z kwiatkiem w ręce. Malunki te były dziełem ruchu znanego jako Pomarańczowa Alternatywa, który przy pomocy humoru i krasnoludków walczył z absurdami komunistycznych czasów. Najwięcej malunków krasnali pojawiało się na ulicy Świdnickiej, na której i dziś można spotkać parę skrzatów. W ten sposób krasnale miały swój udział w obaleniu komunizmu, a dzięki ludziom takim jak działacze Pomarańczowej Alternatywy, rzeczywistość, w której dziś żyjemy, jest znacznie bardziej kolorowa.

W tamtych czasach trudno było przemieszczać się po mieście z pędzlem i kubełkiem farby i jednocześnie pozostać niezauważonym. Czy zatem uczestnicy happeningów z Majorem Fydrychem na czele korzystali z pomocy krasnoludków? Nie można tego wykluczyć.

Pierwsi mieszkańcy na ziemi wrocławskiej
Jeszcze inna teoria głosi, że po prostu pierwszy, historyczny krasnoludek pojawił się właśnie na wrocławskiej ziemi. Wieki temu, gdy Wrocław był jeszcze niewielką wioską, małe krasnale pomagały w prowadzeniu gospodarstw domowych i przy uprawach zbóż – poprawiały ubrania strachów na wróble, łatały dziury w płóciennych workach i dbały o odpowiednią ostrość narzędzi rolniczych. W zamian za dach nad głową, bezpieczeństwo i parę okruchów chleba, chętnie spędzały czas z ówczesnymi mieszkańcami. Przyjaźń ta trwała latami.

Kronika Krasnoludków głosi, że tym pierwszym krasnalem był nie kto inny, jak senior skrzaciego rodu, Papa Krasnal. Zresztą, ten sam Papa sprawuje rządy do dziś, bo nie ma w krasnalowym świecie istoty równie doświadczonej jak on. Niemniej, historia ta udowadnia, że mali i duzi mieszkańcy od zawsze żyli obok siebie, a Wrocław jest bardzo otwartym miastem.

Warto zaznaczyć, że pierwsze krasnale mogły mieć wpływ na dzisiejsze nazwy osiedli. Ze wspomnień Papy wynika, że Sępolno zaczerpnęło nazwę od Sępika, Biskupin od Biskupka, Szczepin od Szczepika, Oporów od Opornika… Można tak wymieniać dalej!

Wielkie święto krasnali
Ludzie zaprzyjaźnili się z krasnalami i obecnie skrzaty są jednym z symboli Wrocławia. Jest ich tu całkiem sporo i choć są widoczne, to ich życie w Podziemnym Świecie nie przeszkadza mieszkańcom. Trzeba wam jednak wiedzieć, że żaden człowiek do tego Świata nigdy się nie dostał. To miejsce strzeżone jak żadne inne. Wiadomo tylko, że wejściem do Podziemnego Świata jest niepozorna mysia dziura. Która? Tego nie wie nikt.

Raz w roku krasnale mają swoje święto – wrześniowy Festiwal Krasnoludków. To prawdziwie bajkowa uroczystość, kilka dni radosnej, kolorowej fiesty, w której uczestniczą krasnale i ludzie. Dzieci przywdziewają krasnalowe czapki i kolorują małe domki dla  swoich małych przyjaciół. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że podczas festiwalu krasnale są bardziej towarzyskie i czasem zdradzają swoje sekrety dzieciom. Te jednak, pouczone by zachować tajemnicę, zawzięcie milczą. Przyjaźń z krasnalami zobowiązuje!

Artykuł pochodzi z TEJ STRONY.

A to krasnale, które ja spotkałam na ulicach Wrocławia.

Niestety brakło mi czasu, by znaleźć ich więcej.



20:00, teresakopec , wycieczki
Link Komentarze (1) »
sobota, 01 września 2018
Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego

Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego

Muzeum położone jest w wiejskiej dzielnicy Kudowy Zdroju, w Pstrążnej i działa jako skansen od 1984r. Ten, jedyny skansen na Dolnym Śląsku powstał w oparciu o stare domy w Pstrążnej i wzbogacony przez zwiezienie do Pstrążnej zabytkowych obiektów budownictwa drewnianego z całego Pogórza Sudeckiego tj. Z Ziemi Kłodzkiej, Noworudzkiej, aż po Góry Sowie i Kamienną Górę. Tym sposobem domy te zostały uratowane przed zniszczeniem. Można je oglądać i podziwiać niegdysiejsze mistrzostwo ciesielskie. Każdy dom jest bogato wyposażony w stare sprzęty i przedmioty używane od XVIII wieku.



Skansen jest położony malowniczo, na zboczu, widać wszystkie obiekty, włącznie z ludowym amfiteatrem, dzwonnicą alarmową i kapliczkami. Z najwyższego miejsca, na którym obudowany jest wiatrak, widać przepiękną Śnieżkę i całe pasmo Karkonoszy.

W głębi skansenu, na szczycie wzgórza, zobaczyć można ciekawy wiatrak koźlak. Niżej położony jest Zajazd, pasieka z miodkiem i wypieki chleba. Jest tu wiejsko, sielsko i swojsko.



Na poletkach skansenu uprawiane są zboża. Zbiór plonów połączony jest z uroczystymi dożynkami i cepowiskiem, które ma miejsce w pierwszą sobotę września.

 

Na skansen składają się oryginalne stare zabudowania, które zostały przewiezione z różnych miejsc w Kotlinie Kłodzkiej. Są to na przykład stare domy, stodoła, dzwonnica alarmowa czy wiatrak. Do większości budynków można wejść i obejrzeć zgromadzone tam przedmioty codziennego użytku oraz przyrządy związane z konkretnymi rzemiosłami, jak na przykład narzędzia piekarza, kowala czy bednarza.

Ciekawe jest, że po skansenie nikt nie oprowadza ani nie pilnuje. Raz na jakiś czas napotykamy prośbę na piśmie, aby nie dotykać eksponatów, ale do wszystkiego można podejść blisko i dokładnie obejrzeć. 

20:34, teresakopec , wycieczki
Link Dodaj komentarz »
Co na obniżenie poziomu kwasu moczowego

Jedzenie zmniejszające poziom kwasu moczowego

Spożywanie produktów powodujących obniżenie poziomu kwasu moczowego jest niezwykle ważną kwestią, należy także upewnić się, że Twoja dieta nie zawiera jedzenia, które podnoszą jego zawartość we krwi.

Produkty powodujące obniżenie poziomu kwasu moczowego

Wiemy doskonale, że czasami trudno jest przestrzegać zdrowej diety. Czasami pozwalamy sobie na różnego rodzaju nawyki dotyczące zarówno stylu życia, jak i odżywiania się, które sprawiają, że trudno będzie nam czuć się dobrze.

Ale z jakiego powodu tak naprawdę w naszym ciele produkowany jest kwas moczowy? Należy pamiętać, że organizm przetwarza produkty żywnościowe do postaci między innymi kwasu moczowego, szczególnie w przypadku żywności przetworzonej, anchois, wędlin, mięsa, wątroby, a nawet słodkich napojów, takich jak napoje gazowane.

Z kolei kwas moczowy występujący w nadmiernych ilościach może ulegać krystalizacji, wskutek której powstaje coś w rodzaju kryształków w organizmie, uwalnianych następnie z nerek do krwi i torujących sobie drogę przez układ naczyń krwionośnych, powodując stan zapalny i ból towarzyszący temu zjawisku.

Typowym objawem świadczącym o wysokim poziomie kwasu moczowego jest zapalenie dużego palca u stopy, a także stawów dłoni i kolan. Może wprawdzie wydawać Ci się, że lekki ból związany ze stanem zapalnym jest do przeżycia, to jednak zazwyczaj jego natężenie stopniowo wzrasta.

Należy zawsze stosować się do poleceń lekarzy i przestrzegać dawkowania i zażywania przepisanego w takim przypadku leku, ale umiejętność kontrolowania spożywanego jedzenia może także pomóc Ci złagodzić objawy i wpłynąć na obniżenie poziomu kwasu moczowego.

Dlaczego więc tego nie spróbować? Dodaj kilka z następujących produktów spożywczych do swojej codziennej diety i sprawdź za jakiś czas efekty ich stosowania.

1. Karczoch

Karczoch jest prawdopodobnie jednym z najlepszych warzyw pozwalających na obniżenie poziomu kwasu moczowego. Jego tajemnica tkwi w silnym działaniu moczopędnym, co zarazem pomaga organizmowi pozbyć się toksyn i zapobieganie zatrzymywaniu płynów.

Ponadto karczoch zawiera wiele minerałów, witamin i przeciwutleniaczy. Warzywa te są bogate w błonnik, białka i kwasy tłuszczowe.

Aby przygotować karczochy i uzyskać pełnię ich korzystnych właściwości, nie tylko obniżenie poziomu kwasu moczowego, spróbuj je ugotować do postaci smacznej zupy. Podawaj ją z odrobiną oliwy z oliwek i octem jabłkowym do smaku.

2. Cebula

Upewnij się, że Twoja codzienna dieta zawiera spore ilości cebuli. Warzywo to było ulubionym produktem naszych przodków od wielu stuleci pomagając leczyć i zapobiegać wielu chorobom.

 Cebula jest doskonałym produktem pozwalającym na obniżenie poziomu kwasu moczowego we krwi, a dodatkowo redukuje okoliczności wywołujące objawy hiperglikemii. Warzywa te pozwalają także na obniżenie poziomu trójglicerydów we krwi.

 

Nie masz za bardzo konceptu na przyrządzenie cebuli tak, aby uzyskać maksymalne korzyści wynikające z jedzenia ich? To proste – weź dwie średnie cebule, obierz je, pokrój na wiórki i następnie całość ugotuj.

Gdy staną się przezroczyste, zdejmij je z ognia. Odcedź wodę i odstaw na bok, będziesz mógł później po ostygnięciu ją wypić po doprawieniu sokiem z cytryny. Spróbuj pić ją przez cały dzień.

3. Dynia

A co sądzisz o dyniach? Są one nie tylko smaczne, ale także bardzo zdrowe. Dynia oferuje silne właściwości moczopędne, które mogą pozwolić Ci na obniżenie poziomu kwasu moczowego dzięki zwiększonej produkcji moczu. To oznacza, że Twoje ciało będzie mogło skuteczniej pozbywać się szkodliwych toksyn.

Spróbuj przyrządzić dynię w taki sam sposób, jak w opisanych powyżej przypadkach dla innych produktów. I nie zapomnij o nasionach, które po uprażeniu świetnie nadają się na przekąski i także znakomicie wpływają na obniżenie poziomu kwasu moczowego.

4. Seler

Założymy się, że nie zdawałeś sobie sprawy z tego, jak olbrzymie korzyści zdrowotne niesie ze sobą zwykły seler. To smaczne warzywo potrafi czynić cuda dla praktycznie każdej diety, pełniąc funkcję skutecznego oczyszczania krwi ze szkodliwych substancji, co naturalnie pozwala także uzyskać obniżenie poziomu kwasu moczowego, do tego w całkowicie naturalny sposób.

Seler oczyszcza nie tylko krew, ale może również działać jako skuteczny produkt odchudzający. Jeśli chcesz w pełni wykorzystać jego drogocenne właściwości, wystarczy go ugotować w wodzie.

4. Marchew

Marchew jest kolejnym wielkim sojusznikiem dla wszystkich tych, którzy próbują uzyskać obniżenie poziomu kwasu moczowego.

Warzywo to doskonale nadaje się do prawie każdego rodzaju potrawy, a jej właściwości dla Twojego organizmu obejmują między innymi eliminowanie kryształów powstających podczas krystalizowania kwasu moczowego, co naturalnie obniża jego poziom.

Możesz spożywać marchew w postaci naturalnego soku, w tym celu połącz ją z burakami w sokowirówce lub w blenderze.

O czym należy pamiętać:

Należy również pamiętać, że spożywanie dziczyzny, produktów przetworzonych, anchois, sardynek i innych owoców morza, a także picie piwa zwiększy produkcję kwasu moczowego.

Upewnij się zatem, że będziesz unikał wymienionych powyżej produktów w swojej codziennej diecie, a szybko poczujesz korzystną różnicę, którą spowoduje obniżenie poziomu kwasu moczowego.

Należy zawsze postępować zgodnie z zaleceniami lekarza, stosować się do przepisanej przez niego terapii lekami i dodać do diety produkty korzystnie wpływające na Twoje zdrowie, takie jak wiśnie i owoce cytrusowe, na przykład grejpfruty. Są one bogate w witaminę C, niezwykle cenny składnik znakomicie wpływający na obniżenie poziomu kwasu moczowego.

ARTYKUŁ.

14:56, teresakopec , zdrowie
Link Dodaj komentarz »
| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Tagi


ZABAWY BLOGOWE