Trochę kuchni, trochę pasji. Blog o tym co sprawia mi przyjemność.
piątek, 27 maja 2016
Serduszko

Takie sobie serduszko uszyłam.

13:58, teresakopec , szycie
Link Komentarze (1) »
piątek, 06 marca 2015
Igielniki

Pierwsze były wstążeczkowe kwiatuszki. To Marzanna na naszych spotkaniach pokazała jak je zrobić. Potem powstała truskaweczka ozdobiona takimi kwiatuszkami. A na wczorajszym spotkaniu powstały okrągłe igielniki. Na jednym kwiatuszków jest więcej, na innym mniej. Ale może jeszcze kilka kwiatuszków powstanie i jeszcze przyszyję je.

Igielniki będą upominkami na Dzień Kobiet.

14:39, teresakopec , szycie
Link Komentarze (6) »
piątek, 13 lutego 2015
Przykicały króliczki

Nie, nie przykicały - ja je uszyłam. Takie króliczki, a może zajączki szyłyśmy na zajęciach naszego koła. Gosia przygotowała wykroje i prowadziła zajęcia szycia maskotek.

Pierwszy powstał na zajęciach, a drugiego uszyłam w domu.

A z tyłu oczywiście mają ogonki.

A teraz siedzą sobie na półce.

sobota, 24 marca 2012
Szmatka ciamkatka

Moja wnusia Alusia bawi się już swoimi zabawkami, grzechotkami i gryzakami. A dziś bawiła się swoim śliniaczkiem pomyślałam, że to już odpowiedni czas, by uszyć jej "szmatkę ciamkatkę". Na kilku blogach widziałam takie szmatki "ciamkatki".  Mam nadzieję, że nikt nie obrazi się, że zgapiłam pomysł.

A pomysł zgapiłam z tych blogów  http://strefakoloru.blogspot.com/2011/09/szmatka-ciamkatka-z-metkami.html http://japkowa.blogspot.com/2012/03/szmatka-ciumkatka.html http://piumka.blogspot.com/2012/03/proste-jak-drut.html

Oto szmatka, którą przygotowałam dla Alusi.

Marna ze mnie krawcowa, ale może Ala nie zauważy krzywego szwu. Ważne, żeby szmatka służyła jej do zabawy.

17:32, teresakopec , szycie
Link Komentarze (6) »
wtorek, 02 listopada 2010
Moja maszyna

Muszę się pochwalić. Właśnie mąż kupił mi maszynę do szycia. Kiedyś nawet sporo szyłam, ale z czasem coraz mniej. Moja stara maszyna jest już wysłużona, nie daje się jej wyregulować. Nawet drobne poprawki musiałam nosić do krawcowej. Jak zobaczyłam reklamę maszyny w Lidlu, o niczym innym nie mogłam myśleć, ciągle mówiłam, że taka maszyna przydałaby mi się. I mam. Szyje cichutko, pięknie i ma mnóstwo ściegów, można nawet nią haftować. Jednak z ręcznego haftu nie zrezygnuję, ale maszynowego popróbuję.

Może wiecie gdzie rozdają czas? Bardzo go potrzebuję.

11:32, teresakopec , szycie
Link Komentarze (3) »
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi


ZABAWY BLOGOWE